To było tak: Dzień Targowy -
Na straganie w dzień targowy było wówczas inaczej niż u Brzechwy... Co tydzień, przez ponad dziesięć lat, Przybylik pisał do "Życia Warszawy" - najpopularniejszego wówczas dziennika - felietony rynkowe pokazujące nieoficjalny obraz codziennego życia w peerelu lat 80. Z czasem "Dzień Targowy" stał